Forum BMW3ER Strona Główna
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Współpraca z forum: bmw3er@bmw3er.pl

Poprzedni temat «» Następny temat
Polerka. Jak to zrobić?
Autor Wiadomość
carl0s 



BMW: E46
Imię: Karol
Silnik: M47
Nadwozie: Touring
Pomógł: 6 razy
Wiek: 33
Dołączył: 15 Wrz 2010
Posty: 110
Skąd: Koszalin
Wysłany: 01-10-13, 09:20   

Dwa tygodnie temu pobawiłem się trochę w polerowanie mojej E46 - kolor 263 Dunkelblau, więc jednowarstwowy ciemny granat. Do polerowania użyłem gąbek ABW - białej i tzw. RedPad, maszyny miałem dwie - polerkę rotacyjną K2 i polerkę oscylacyjną Hilti. Do tego pasty Menzerna FG500 i FF3000.

Wiadomo, na początku porządne mycie, potem glinka i znowu mycie. Potem polerka właściwa nazwijmy to, czyli rotacyjna z białą gąbką i menzerna 500, potem oscylacyjna z miękką gąbką redpad i menzerna ff3000.

Generalnie stan lakieru - denat, na przednim lewym błotniku i prawych tylnych drzwiach lakier nieoryginalny, dodatkowo te drzwi jakiś mądrala prysnął klarem.
Całe auto było już "przepolerowane", ale na moje oko to jakiś kretyn tylko przejechał je G3 na futrze, zostawił po sobie pierdyliard hologramów... No spartaczył.

Moje wnioski po 2 stopniowej korekcie - dupa jest zimna. Tzn jak robiłem, to nie było słońca żeby wyjechać i ocenić efekt, a całego auta lampą nie chciało mi się oglądać. Ogólnie tam, gdzie lakier jest oryginalny to myślałem, że się zajadę na śmierć - lakier BMW to jak jakiś beton. Tam, gdzie lakierowane, tam szło fajnie. Ogólnie pozbyłem się hologramów po poprzedniej polerce, wyprowadziłem większość głębokich rys do stanu "akceptowalnego", ale dzisiaj po 2 tygodniach w końcu zobaczyłem auto w słońcu, to stwierdziłem, że jeszcze brakuje sporo do ładnego lakieru.
Wiadomo, nie mam ambicji wyprowadzić jej na 100%, bo to najlepiej by było siknąć całość i potem polerować, ale w 13 letnim aucie to nieuzasadnione ekonomicznie. Ale efektu nie ma. Nawet 2 warstwy wosku FK1000 nie robią roboty.

Problem jest taki, że teraz nie wiem jak myć auto. Tzn jest Karcher z pianą aktywną w koszalinie, można faktycznie bezdotykowo umyć, ale naczytałem się, że piana aktywna zmyje mi też wosk, warunków do mycia samodzielnego nie mam - pod blokiem to nie przejdzie :D .
Może mi coś doradzicie?
_________________
None of you seem to understand...
I'm not locked in here with you.
You're locked in here with me!

//Przylazłem tu do was z Diesli ;)
 
 
marcinnnn 


BMW: E46 coupe
Imię: marcin
Silnik: M52TUB28
Pomógł: 2 razy
Wiek: 39
Dołączył: 30 Cze 2013
Posty: 245
Skąd: FrankfurtAmMain
Wysłany: 01-10-13, 09:56   

Kup sobie jakis odpowiadajacy twoim wymaganiom dobry szampon,gabke do mycia samochodow i wiaderko, jedz na bezdotykowa myjnie oplukaj sama woda autko ,nalej wody do wiaderka, dodaj szampon,ladnie i dokladnie kolistymi ruchami umyj samochod i na koncu splukaj samochod sama woda, zjedz na bok wytrzyj delikatna szmatka do sucha i naloz recznie wosk,ja to robie formula1 taki w zoltym opakowaniu,niedrogi a dobry,spoleruj sucha szmatka i gra gitara :cwaniak2: mozesz tez uzyc wosku do danego koloru ata ,niebieski czerwony itp,ja mam srebrny wiec czym bym nie zrobil efekt widac tylko po tym jak woda sobie splywa po samochodzie. :haha:
Tylko troszke trzeba glowa ruszyc :hyhy:
Pozdro.

Polerke mozna maszyna poprawic samemu,pasta g3 i delikatnie dokladnie na malych obrotach,nastepnie g6 i to samo ,dokladnie jak mialem peugota 407 w granatowym metalicu tak robilem i zeszlo mi caly dzien,na drugi jak zobaczylem swoje dzielo to sie prerazilem,cale auto w kolkach ,no to za namowa kolegi lakiernika mleczko i polerka calego auta.
Robilem ja 3 dni pod rzad,czyli 3 razy i na 4 dzien wosk i efekt byl naprawde piorunujacy a robilem to pierwszy raz.
Nie ma sie czego bac tylko trzeba uwazac z obrotami zeby nie prztrzec i nie spalic lakieru,delikatnie mozna to zrobic z koncowym sukcesem.
 
 
carl0s 



BMW: E46
Imię: Karol
Silnik: M47
Nadwozie: Touring
Pomógł: 6 razy
Wiek: 33
Dołączył: 15 Wrz 2010
Posty: 110
Skąd: Koszalin
Wysłany: 01-10-13, 10:06   

Wiesz, na to, żeby samemu umyć to ja już wpadłem. Problem polega na tym, że na znanych mi myjniach u mnie w mieście nie wolno myć samodzielnie tzn. własnymi gąbkami i kosmetykami - siedzą ciecie i patrzą ci na ręce co robisz. Co do wosku i woskowania to nie ma tutaj problemu, to mogę sobie zrobić kiedy będę chciał i gdzie będę chciał.
_________________
None of you seem to understand...
I'm not locked in here with you.
You're locked in here with me!

//Przylazłem tu do was z Diesli ;)
 
 
marcinnnn 


BMW: E46 coupe
Imię: marcin
Silnik: M52TUB28
Pomógł: 2 razy
Wiek: 39
Dołączył: 30 Cze 2013
Posty: 245
Skąd: FrankfurtAmMain
Wysłany: 01-10-13, 10:10   

No to zostaje Ci u kogos znajomego na podwurku,u mnie w miescie w pl DEBICA mozna sobie myc i nikt sie nie czepia,oczywiscie jak sa kolejki to niektorym sie cisnienie podnosi :lol:
 
 
wntcoupe 
Nowy User - Witamy ;)

BMW: e36turing
Dołączył: 30 Maj 2013
Posty: 2
Skąd: sędziszów
Wysłany: 03-10-13, 21:17   

panie g6 jest gruboziarnista grubsza od g3
 
 
Qczy 



BMW: Czarne
Imię: Tomek
Silnik: Jest
Nadwozie: Sedan
Pomógł: 41 razy
Wiek: 27
Dołączył: 26 Lut 2013
Posty: 2755
Skąd: ten dym ?

Wysłany: 04-10-13, 07:57   

carl0s napisał/a:
siedzą ciecie i patrzą ci na ręce co robisz

u mnie jest podobnie..ale jakoś jeszcze nigdy nie udało mi się zareagować na jego uwagi :dewil:
_________________
Jestem jednym z milionów użytkowników BMW, a to moja historia : http://bmw3er.pl/viewtopic.php?t=30556&start=0

22:00 - 22:50 : http://www.cda.pl/video/73532972

Gdyby nie trytki nie latalibyśmy w kosmos.
 
 
carl0s 



BMW: E46
Imię: Karol
Silnik: M47
Nadwozie: Touring
Pomógł: 6 razy
Wiek: 33
Dołączył: 15 Wrz 2010
Posty: 110
Skąd: Koszalin
Wysłany: 04-10-13, 08:59   

G6 grubsza od G3? Odwrotnie. Idź, doczytaj.

Ogólnie Farecla to gówno, musisz stosować z wodą, jaja mokre, wszystko w około mokre, pasta wszędzie, włazi w każdą dziurę, brudzi plastiki, listwy. Nie, nigdy więcej.
Menzerna to pasta sucha, więc nieporównywalnie lepsza, no i nie brudzi, wystarczy przejechać mikrofibrą z IPA i pasty nie ma.

Ale ja nie o tym. Wczoraj byłem na myjni i jakie moje zdziwienie było, jak piana aktywna spłynęła z auta zanim zdążyłem zareagować - okazuje się, że nie ruszyła wosku. Czyli FK1000 daje radę. Ale dzisiaj profilaktycznie nałożę jeszcze warstwę.
_________________
None of you seem to understand...
I'm not locked in here with you.
You're locked in here with me!

//Przylazłem tu do was z Diesli ;)
 
 
marcinnnn 


BMW: E46 coupe
Imię: marcin
Silnik: M52TUB28
Pomógł: 2 razy
Wiek: 39
Dołączył: 30 Cze 2013
Posty: 245
Skąd: FrankfurtAmMain
Wysłany: 04-10-13, 18:10   

nie pamietam juz kolejnosci ale jest napisane co poczym :D
 
 
Trampoliksa 
Nowy User - Witamy ;)

Nadwozie: Baur
Wiek: 63
Dołączył: 18 Paź 2013
Posty: 3
Skąd: Katowice
Wysłany: 18-10-13, 09:50   

ja używam mleczka Tempo i jak dla mnie jest idealne i się świetnie sprawuje
 
 
Qczy 



BMW: Czarne
Imię: Tomek
Silnik: Jest
Nadwozie: Sedan
Pomógł: 41 razy
Wiek: 27
Dołączył: 26 Lut 2013
Posty: 2755
Skąd: ten dym ?

Wysłany: 18-10-13, 09:55   

Trampoliksa napisał/a:
ja używam mleczka Tempo i jak dla mnie jest idealne i się świetnie sprawuje


:O + :kij:
_________________
Jestem jednym z milionów użytkowników BMW, a to moja historia : http://bmw3er.pl/viewtopic.php?t=30556&start=0

22:00 - 22:50 : http://www.cda.pl/video/73532972

Gdyby nie trytki nie latalibyśmy w kosmos.
 
 
surec 


BMW: sportwagon
Imię: Maciek
Silnik: M54
Nadwozie: Touring
Dołączył: 17 Sty 2012
Posty: 178
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 04-11-13, 22:09   

A po polerce, co polecacie niedrogiego i dobrego:
- glinka - miękka, twarda, firma?
- cleaner (może IPA?)?
- wosk
http://allegro.pl/collini...3636621758.html
http://allegro.pl/turtle-...3658850564.html
http://allegro.pl/menzern...3613139639.html
 
 
Qczy 



BMW: Czarne
Imię: Tomek
Silnik: Jest
Nadwozie: Sedan
Pomógł: 41 razy
Wiek: 27
Dołączył: 26 Lut 2013
Posty: 2755
Skąd: ten dym ?

Wysłany: 05-11-13, 09:42   

Marwinols napisał/a:
Ja polecam wosk może taki z średniej półki, marka jest obojętna , używam różnych.


Ja :cenzura: przed wpisem każdego posta powinien być mini test na inteligencję

Sam używam glinki Sonax'a + lubrykant
Później politura Sonax'a
Na koniec Clener wosk Megłajrs'a

Jest to średni zestaw ale efekt może nie piorunujący ale wystarczający na okres zimowy :piwo:
_________________
Jestem jednym z milionów użytkowników BMW, a to moja historia : http://bmw3er.pl/viewtopic.php?t=30556&start=0

22:00 - 22:50 : http://www.cda.pl/video/73532972

Gdyby nie trytki nie latalibyśmy w kosmos.
 
 
Majki89899 


BMW: E36
Silnik: M50B20
Nadwozie: Sedan
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 04 Gru 2013
Posty: 167
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 16-12-13, 00:36   

Panowie pózno juz dzis i po kilku drinach literki mi uciekają ale... Na codzien pracuje w kosmetyce samochodowej. Niby myjnia ale myjnia myjnie nie rowna :) Trudnimy sie w przygotowaniu samuchodow do sprzedazy, czyli pełna polerka + pranie tapicerki, sedan koszt 800 pln + ... Wiadomo,ze same koszty roboty zamykają się w kwocie ok 200 zł.

Nie uzywajcie past tempo ! To najbardziej popularna i zarazem najbardziej gowniana pasta. Mozna tym "poswirować" przed sprzedażą zeby auto nabrało troszke koloru. My lecimy tylko i wyłącznie na pastach SONAX ( i nie mowie,ze sa najlepsze, ja polecam 3M)

To samo moge powiedziewc o pascie G3. Jest tania i tylko tyle z niej pożytku. Narobicie hologramow a rysy nie znikną. Jedynie auto bedzie się "świecić"


Pasty trzeba odpowiednio dobrac do stanu lakieru (gąbki dobieramy do pasty)
I tak lecimy sobie zajechany lakier pastą sonaxa np 1/6 gdzie 1 to poziom "nabłyszczania" lakieru a 6 to poziom jego,ze tak powiem szlifowania. Nie uzywamy pełnej numeracji czyli 1/6 2/5 itd.
Lecimi samochod 3-4 pastami. Na koniec politura i ewentualnie wosk koloryzujący,ktory troszke ukryje niedoskonalosci jak grubsze rysy czy odpryski. Oczywiscie nie ma co liczyc na całkowite zakrycie odprysków!! Tak zrobioną polerke zabezpieczamy najczesciej http://showcarshine.pl/14...ect-shine-.html

Jest to malutki spray,nakladamy to na lakier malutką gąbeczką, po lakierze skaczą sobie cząsteczki, ktore sie ze sobą łącza i tworzą ochrone dla lakieru. Udzielamy rok gwarancji na działanie tego preparatu.

I jedna baaardzo wazna sprawa. Jak ktos juz przedemną napisał, po jakiej kolwiek polerce czy woskach nie uzywamy zadnej chemi do mycia samochodu poza szamponem. W lecie wiadomo,ze nie ma na to szans poniewaz na przodzie są zawsze muszki itd.


Jako,ze zgubilem ostatnio po pijaku telefon to nie mam żadnych fotek zeby wam pokazac jakie są efekty naszej pracy ale mysle,ze po świetach znów ruszymy i będe mogl wam pokazac foty :)
 
 
ZMIJA PŁOCK 


BMW: m20b20 m52b25 m52b28 s50b32
Imię: Krzysztof
Nadwozie: Coupe
Pomógł: 40 razy
Dołączył: 12 Wrz 2011
Posty: 1008
Skąd: Płock
Wysłany: 16-12-13, 08:17   

Ja tylko dodam jedną ważną zasadę dla początkujących "polermanów" Jeżeli polerujesz auto pierwszy raz to niech to będzie stary kadet lub auto Twojego wroga. Zanim dojdziesz do wprawy lepiej poćwiczyć na czymś takim bo skutki polerki mogą być opłakane i nieodwracalne :)
 
 
dzordz 


BMW: e36 Touring
Imię: bestia :-)
Silnik: 328
Pomógł: 45 razy
Dołączył: 31 Sie 2011
Posty: 1362
Skąd: katowice
Wysłany: 16-12-13, 12:50   

Można tez na złom zajechac i zakupic sobie drzwi ,i na tym cwiczyc :D
_________________
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Forum www.bmw3er.pl powered @ 18.01.2008
Kontakt: bmw3er@bmw3er.pl
Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 13